Rok 2005
- grudzień
Mennica Państwowa na corocznych targach monetarnych w Bazylei. Celem, jaki wyznaczyła sobie Mennica Państwowa, było promowanie marki, pozyskanie nowych klientów i wprowadzenie nowych produktów.
Czy się udało? Śmiało można mówić o sukcesie. Świadczy o tym choćby fakt, że przebywający w Bazylei przedstawiciele Narodowego Banku Polskiego składali przedstawicielom Mennicy gratulacje, a warto zauważyć, że byli gośćmi niezapowiedzianymi.
Stoisko Mennicy Polskiej w Bazylei zwracało uwagę z kilku powodów. Jako jedyni prezentowaliśmy tam absolutną nowość - jedyną w swoim rodzaju i pierwszą w świecie monetę elektryczną. W sumie pokazywaliśmy najpiękniejsze monety z ostatnich 3 lat. Prawdziwą furorę zrobiła wyprodukowana dla Białorusi moneta "Królowa Śniegu".
Sukcesem Bazylei 2005 jest także rozszerzenie kontraktów ze sprzedawcami zagranicznymi. Uzgodniono, że produkowane przez polską mennicę złote monety, będzie zamieszczała w swoich zestawach mennica brytyjska. Mennica Polska będzie sprzedawać zestawy, w których będą srebrne monety brytyjskie, francuskie i rosyjskie. - styczeń
Kolejny udział w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy pracowników Mennicy Państwowej S. A. jest z pewnością powodem do dumy.
Finał odbył się 13.01.2005 roku i 13 - tka nie okazała się pechowa. Chyba tylko na karb trzynastego dnia miesiąca można zwalić fakt, że zebraliśmy kwotę nieco mniejszą, niż w roku ubiegłym. W sumie pieniądze, które przekazaliśmy fundacji Jurka Owsiaka to 11 tysięcy 53 złote i 50 groszy. Podczas finału licytowane były, podobnie jak w roku ubiegłym złoto - srebrne medale, które z powodzeniem już drugi rok z rzędu zastąpiły złote serduszka. Najdroższy ten z numerem "1" został sprzedany za 180 tysięcy złotych. XIII finał WOŚP to, jak co roku kwestowanie przed Pałacem Kultury - od rana do wieczora i wizyty w studio na Woronicza przedstawicieli naszej firmy. Wszystkim pracownikom Mennicy Polskiej i Mennicy Metale Szlachetne oraz tym, którzy za ich pośrednictwem przyczynili się do wsparcia orkiestry dyrygowanej przez Jurka Owsiaka serdecznie dziękujemy. W przyszłym roku gramy oczywiście nadal, a więc do końca świata i o jeden dzień dłużej.




