„Parys i Helena” to trzecia moneta z serii monet kolekcjonerskich pt. „Słynne historie miłosne”. W kolekcji tej zaprezentowani są kochankowie, których uczucia były tak silne, iż całkowicie zdeterminowały ich poczynania, a jednocześnie tak ponadczasowe i uniwersalne, że pamiętamy o nich przez wieki. Wiele z tych par stało się archetypem miłości romantycznej. W serii pragniemy pokazać postacie mitologiczne, literackie i historyczne, a poprzez ich historie, różnorodne odczucia i atrybuty miłości: poświęcenie, oddanie, uniesienie, tęsknotę i cierpienie. Uprzednio w serii ukazały się monety: „Romeo i Julia” oraz „Samson i Dalila”.
Serię charakteryzują takie walory numizmatyczne jak wyjątkowy design oraz napisy na otoku monety.
Awers:
W środkowej część monety – wizerunek Anterosa, stworzony na podstawie pomnika z Piccadilly Circus w Londynie, znanego również jako Anioł Chrześcijańskiej Dobroczynności. Anteros, młodszy brat Erosa, był patronem miłości odwzajemnionej i spełnionej, ale też zwiastunem zemsty za uczucia wzgardzone i odrzucone. Wzdłuż krawędzi, na dole – napisy: „Niue Island” (po lewej stronie) oraz „1 dollar, 2010” (po prawej stronie).
Rewers:
W środkowej części monety – wizerunek Heleny i Parysa zwróconych ku sobie twarzami. Parys ma na sobie hełm antycznego greckiego wojownika. Na hełmie ornament przedstawiający armię - symbol wojny trojańskiej. Górna część hełmu Parys przechodzi w wizerunek konia trojańskiego. Na otoku powtarzający się napis: „Paris • Helen”. Napisy rozdziela wizerunek serca.
Projektant: Hanna Jelonek
Historia Heleny, zwanej trojańską oraz Parysa, księcia Troi, rozegrała się w antycznej Grecji, a ich związek był wynikiem słynnego sporu pomiędzy boginiami Herą, Afrodytą i Ateną. Podczas wesela Tetydy i księcia Peleusa, bogini niezgody Eris rzuciła na środek stołu złote jabłko z napisem „dla najpiękniejszej”. Trzy piękne boginie nie mogły dojść do zgody, której należy się ten tytuł. Zmartwiony konfliktem najwyższy z bogów, Zeus, poprosił przypadkowo znajdującego się nieopodal Parysa o rozstrzygnięcie sporu. Każda z bogiń chciała wygrać, więc każda zaproponowała Parysowi zapłatę za otrzymanie jabłka: Hera – bogactwo, Atena – mądrość, zaś Afrodyta – najpiękniejszą na świecie kobietę za żonę. Uznawana za nią była właśnie Helena, żona króla Sparty, Menelaosa. Parys przyznał zwycięstwo Afrodycie i udał się do Sparty, aby odebrać obiecaną mu nagrodę. Niczego nieświadomy Menelaos przyjął gościa bardzo serdecznie, wydając ogromną ucztę na cześć trojańskiego księcia. Niestety dziesiątego dnia wizyty Parysa, król Sparty musiał udać się na Kretę, na pogrzeb krewnego. Korzystając z okazji, pod osłoną nocy, Parys uprowadził Helenę i pojął ją za żonę w rodzimej Troi. Zdarzenie to stało się zarzewiem trwającej 10 lat wojny trojańskiej.