Flauta na rynku złota
Ostatni tydzień okazał się oazą spokoju dla inwestujących w złoto. Średnia cena Sółtego kruszcu zmieniała się w granicach +/- 1 %.
Pierwsze dni lipca upłynęły pod znakiem gwałtownych spadków na rynku złota. W tej chwili rynek wyhamował i przez ostatnie kilka dni utrzymuje się na stałym poziomie. Czy oznacza to gwałtowny wzrost cen po wakacjach? Czy jest to cisza przed burzą?
Reforma systemu bankowego, którą Kongres USA przedstawił w czwartek Prezydentowi Obamie, wprowadza większą kontrolę nad instytucjami finansowymi, co oznacza między innymi redukcję transakcji obarczonych wysokim ryzykiem. Reforma ta ma na celu zabezpieczenie przed tworzeniem się tak zwanych „baniek spekulacyjnych”, które mogą prowadzić do kryzysów finansowych. Wprowadzenie zaostrzonych przepisów nie wpłynęło znacząco na kształtowanie się cen złota. Oznacza to, Se inwestorzy nie czują się wystarczająco pewnie, aby zrezygnować z posiadania w portfelu bezpiecznych aktywów, takich jak złoto. W minionym tygodniu za uncję Sółtego kruszcu trzeba było zapłacić 1.203,00 – 1.212,00 USD.
Podczas gdy średnia cena złota liczona w dolarach spadła o 0,58 % w stosunku do średniej ceny z poprzedniego tygodnia, średnia cena kruszcu w złotówkach urosła o 0,88 %. Cena za uncję złota w Polsce kształtowała się w mijającym tygodniu na poziomie 3.850,00 – 3.920,00 PLN. Przez ostatnie kilka dni sytuacja na rynku powróciła do normalności, to znaczy, gdy cena kruszcu na rynkach światowych rosła, kurs dolara amerykańskiego osłabiał się w stosunku do innych głównych walut i na odwrót. W tej chwili para EUR/USD umocniła się, a moSe nawet przekroczyć poziom 1,30. Polska waluta jest silnie powiązana z euro, więc prawdopodobnie równieS złotówka umocni się w stosunku do dolara amerykańskiego.




