Mennica Polska przedstawia „Dziobaka”, trzecią monetę kolekcjonerską z serii „Osobliwości natury”. Seria ukazuje niezwykłe zwierzęta i rośliny, których cechy są unikalne w świecie przyrody. Atrakcyjną cechą serii jest niski nakład monet – do 9 000 szt. oraz interesujący, kwadratowy kształt.
Awers:
W centralnej części monety – portret Jej Wysokości Królowej Elżbiety II. Pod nim – napisy: ELIZABETH II i 2010 (rok emisji). Pomiędzy nimi – znak menniczy (m/w). W tle – wizerunki roślin i śladów zwierząt. U dołu, wzdłuż krawędzi monety – napis: 1 DOLLAR (nominał). Z lewej strony, wzdłuż krawędzi – pionowy napis: NIUE ISLAND (nazwa emitenta).
Rewers:
W centralnej części monety, na tle brzegu jeziora i porastającej go roślinności – wizerunek dziobaka. Nad nim – wizerunek zwisającego liścia paproci. Na dole, wzdłuż krawędzi monety – napis: Ornithorhynchus anatinus (łacińska nazwa dziobaka).
Projektant monety: Dobrochna Surajewska
Dziobak – nie do wiary
Wybitni zoologowie u progu XIX wieku badali skrupulatnie pierwsze okazy dziobaka, przysłane do Europy, przekonani, że to MUSI być fałszerstwo zręcznych chińskich preparatorów. Co prawda z Australii docierały już dziwy, ale w dziobaku zbyt wiele naraz było rzeczy niemożliwych.
Po pierwsze – zwierzę okryte futrem, jak nasze pieski i kotki, ale z bezzębnym kaczym dziobem zamiast pyska, poszukujące pożywienia w wodzie, trochę podobnie, jak kaczka.
Po drugie – zwierzę które, tak jak nasze pieski i kotki, karmi swoje młode mlekiem, ale to młode WYLĘGA SIĘ Z JAJA, złożonego i WYSIEDZIANEGO przez matkę! Kiedy ta wiadomość została wiarygodnie potwierdzona, przesłano ją do Europy telegraficznie!
Po trzecie – to jedyny ssak jadowity w ścisłym sensie, to znaczy z osobnym gruczołem jadowym i kolcem jadowym. Dziobaki samce mają takie gruczoły i kolce na tylnych łapach. Ukłucie jest szalenie bolesne, a dla małej istoty, na przykład dla psa, może być śmiertelne.
W XX wieku okazało się, że to nie koniec dziwów. Dziobak poluje pod wodą, zamykając oczy, uszy i nozdrza! Kieruje się, jako jedyny wśród ssaków, zmysłem elektrycznym. Mikroskopijnymi narządami w skórze dzioba wyczuwa prądy elektryczne, które wytwarzają mięśnie poruszających się dżdżownic, raczków i innej zdobyczy (te same prądy, które z mięśni naszych serc zapisuje się w postaci elektrokardiogramu).
A dziś poznaliśmy zapis jego genomu, który opublikowano 8 maja 2008 roku i teraz tam poszukuje się dalszych dziwów.
Prof. Tomasz Umiński, Uniwersytet Warszawski