Jakie sztabki złota najlepiej kupować?

23 marca 2021

Zanim inwestor ulokuje środki w złocie, powinien rozstrzygnąć kilka istotnych dylematów. Gdy już określi, czy lepsza będzie dla niego „papierowa” inwestycja, czy fizyczny metal, musi jeszcze wybrać konkretny produkt inwestycyjny. Osobom zainteresowanym tą drugą opcją podpowiadamy, jakie sztabki złota najlepiej kupować.

Szlachetny kruszec od setek lat pełni rolę bezpiecznej przystani, która pozwala utrzymać wartość majątku w czasie. Co więcej, nierzadko daje też możliwość wypracowania ponadprzeciętnie wysokiej stopy zwrotu z inwestycji. Żeby się o tym przekonać, nie trzeba sięgać daleko wstecz; w połowie 2018 roku za jedną uncję złota należało zapłacić ok. 1200 dolarów amerykańskich, natomiast nieco dwa lata później już o 800 dolarów więcej. Mimo sporego wzrostu wartości, kruszec nadal powinien stanowić przedmiot zainteresowania osób, które chcą zabezpieczyć swój kapitał. Pytanie tylko, jakie sztabki złota kupować?

Rodzaje sztabek złota i ich cena 

Sztabki złota wykorzystywane w obrocie międzybankowym i międzynarodowym ważą 400 uncji trojańskich i mają wartość kilku milionów złotych. Przeciętni inwestorzy nie są jednak skazani na handel tak drogimi produktami. Do dyspozycji mają szeroki wybór sztabek o wielokrotnie mniejszej masie i cenie. Najtańsze z nich mogą nabyć już za kilkaset złotych, choć na rynku detalicznym dostępne są również egzemplarze za kilkaset tysięcy złotych.

Popularne standardy wagowe sztabek to: 1, 2, 5, 10, 20, 50, 100, 250 i 500 gramów, a także 1 uncja (31,1 gramów) oraz 1 kilogram. Ceny najlżejszych i najtańszych egzemplarzy zaczynają się od ok. 300 zł, 10-gramowych od nieco ponad 2500 zł, a 1-kilogramowych od 225 tys. złotych. Jak zatem widać, im większa waga sztabki, tym mniej trzeba zapłacić za każdy gram złota. Z drugiej strony, duży wybór wariantów wagowych sprawia, że można łatwo znaleźć opcję dopasowaną do swojej strategii inwestowania i możliwości finansowych.

Jakie sztabki kupować? Propozycje dla osób z niewielkimi oszczędnościami 

Nad tym, jakie sztabki złota kupować zastanawiają się zwłaszcza osoby, które są skłonne przeznaczyć na inwestycję jedynie niewielką kwotę oszczędności. To zrozumiałe, bo na rynku dominują produkty w cenie od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych, a nie każdy chce i może pozwolić sobie na taki wydatek. Z drugiej strony, złoto jest atrakcyjnym sposobem na przechowywanie części majątku, więc warto lokować w nim nawet niewielkie kwoty.

Osoby z niewielkimi oszczędnościami mogą regularnie nabywać sztabki o mniejszej masie np. 1 lub 2, a najlepiej 5 bądź 10 gramów. Regularne zakupy pozwolą ograniczyć ryzyko wejścia w inwestycję na „cenowej górce”, a także pomogą wyrobić nawyk systematycznego oszczędzania. Jeśli chodzi o ten ostatni, to w tym przypadku będzie on korzystniejszy, niż przelewanie środków na konto oszczędnościowe czy trzymanie ich na zwykłym rachunku. Złoto powinno bowiem przybierać na wartości, natomiast siła nabywcza gotówki systematycznie spada.

Gdzie i jakie sztabki złota najlepiej kupować?  

Sztabki wykonuje się z czystego złota, dlatego na ich wartość wpływa przede wszystkim ilość i bieżący kurs zawartego w nich kruszcu. Wybierając produkt warto jednak zwrócić również uwagę na jego producenta i sprzedawcę. Ten ostatni powinien gwarantować, że zakupiona sztabka jest autentyczna, i że transakcja będzie miała bezpieczny i uczciwy przebieg. Dlatego warto kupować sztabki od wiarygodnych, renomowanych sprzedawców, najlepiej producentów i dealerów złota inwestycyjnego. 

Ważne jest również, aby sztabka pochodziła od znanego producenta, takiego jak Heraeus, Valacambi czy Mennica Polska. Daje to gwarancję, że w razie chęci spieniężenia inwestycji będzie można z łatwością znaleźć inwestora zainteresowanego zakupem. Ponadto, aby nie napotkać trudności ze sprzedażą produktu, należy wybierać sztabki zapakowane w oryginalne certipacki. 

Co jeszcze warto wiedzieć? 

Warto pamiętać, że niezależnie od wybranej sztabki złota, będzie można łatwo uniknąć podatku dochodowego z tytułu jej sprzedaży. Zobowiązanie podatkowe nie powstanie, jeśli produkt będzie przechowywany co najmniej przez 6 miesięcy licząc od momentu zakupu. To ważna przewaga fizycznego kruszcu nad np. ETF-ami na złoto, w przypadku których zawsze trzeba zapłacić podatek od zysków kapitałowych.